Myślałam, że metoda TRE to nie dla mnie

Wioletta, 3 października 2013

Wioletta 3 października 2013 2 marca 2015

Myślałam, że  metoda TRE to nie dla mnie. Wszelka aktywność fizyczna, ćwiczenia ruchowe, były dla mnie tematem bardzo – bardzo odległym. Moje ciało od urodzenia było nie w pełni sprawne a przez lata nic nierobienia z nim , stało się sztywne, drętwe i całe spięte.  Uważałam , że tak już będzie zawsze. Zwłaszcza czułam to w  kręgosłupie i miednicy. 

Jak wielkim zaskoczeniem był dla mnie fakt,że podczas ćwiczeń TRE moje drętwe, sztywne ciało ożyło!!! Po raz pierwszy od wielu lat poczułam, że jest w moim ciele ENERGIA ! To co sztywne rozluźniało się, a strach przed niekontrolowanymi ruchami ciała zdominowała ciekawość. I tak krok po kroczku jestem dalej i dalej. Podczas TRE  i po zajęciach czuję się wspaniale!   Rozluźniona, pełna energii. Moje niedomagania znikają, a wraz z nimi odchodzą negatywne uczucia i emocje.

TRE dla wszystkich? Tak,to prawda!   TRE jest dla każdego, także dla niepełnosprawnych ruchowo. Sama z radością mogę powiedzieć, że jestem tego przykładem. Dziękuję Tobie Krzysiu za wspólną pracę i opiekę podczas zajęć!  Dziękuję tej metodzie i dziękuję swojemu ciału.

Comments are closed

  • Krzysztof Wadelski - ZnanyLekarz.pl