Myślałam, że metoda TRE to nie dla mnie

default image

Myślałam, że metoda TRE to nie dla mnie

Myślałam, że  metoda TRE to nie dla mnie. Wszelka aktywność fizyczna, ćwiczenia ruchowe, były dla mnie tematem bardzo – bardzo odległym. Moje ciało od urodzenia było nie w pełni sprawne a przez lata nic nierobienia z nim , stało się sztywne, drętwe i całe spięte.  Uważałam , że tak już będzie zawsze. Zwłaszcza czułam to w  kręgosłupie i miednicy. 

Jak wielkim zaskoczeniem był dla mnie fakt,że podczas ćwiczeń TRE moje drętwe, sztywne ciało ożyło!!! Po raz pierwszy od wielu lat poczułam, że jest w moim ciele ENERGIA ! To co sztywne rozluźniało się, a strach przed niekontrolowanymi ruchami ciała zdominowała ciekawość. I tak krok po kroczku jestem dalej i dalej. Podczas TRE  i po zajęciach czuję się wspaniale!   Rozluźniona, pełna energii. Moje niedomagania znikają, a wraz z nimi odchodzą negatywne uczucia i emocje.

TRE dla wszystkich? Tak,to prawda!   TRE jest dla każdego, także dla niepełnosprawnych ruchowo. Sama z radością mogę powiedzieć, że jestem tego przykładem. Dziękuję Tobie Krzysiu za wspólną pracę i opiekę podczas zajęć!  Dziękuję tej metodzie i dziękuję swojemu ciału.

Wioletta 3 października 2013 02/03/2015