Mówią, że oczy mi się zaświeciły. Mam chęć do działania

Sławek, listopad 2015

Sławek listopad 2015 2 marca 2017

„Jeszcze raz dziękuję za wszystko co wydarzyło się na warsztatach w Silnej.
Z TRE  zetknąłęm się już 1,5 roku temu. Pomyślałem wtedy, że to może być dla mnie, ale ciągle nie robiłem tego jednego kroku żeby przyjść na warsztat. 2011 rok był dla mnie wyjątkowo trudnym rokiem. Wydarzyło się wiele traumatycznych rzeczy. Mimo, że fizycznie nic mi się nie stało, od tego czasu czułem brak energii, ciągłe złe samopoczucie fizyczne i psychiczne, stany depresyjne. Odczuwałem też bóle głównie dużych stawów, brzucha. Szukałem pomocy u psychologa, osteopaty, bioenergoterapeuty,
terapeuty oddechem, dużo pracy własnej z racji tego że jestem masażystą i jak mówią klienci potrafię im pomóc. Oczywiście to wszystko przynosiło ulgę, ale na krótko. Ze względów finasowych i czasowych nie mogłem korzystać z tych terapii stale. Za moment znów wpadałem w przepaść. Byłem w totalnej stagnacji. Najchętniej nie wychodziłbym z domu. Moje małżeństwo utrzymywało się tylko z powodu obowiązków wobec dzieci, szczególnie niepełnosprawnego syna. Wreszcie moje mądre ciało zmusiło mnie do
działania. Zacząłem odczuwać silny fizyczny bół w całym ciele, aż do wymiotów. Wtedy postanowiłem zrobić coś tylko dla siebie i okazało się że w najbliższy weekend jest warsztat TRE. Pojechałem. Efekt? Poczułem jak pokolei zaczynają puszczać napięcia w ciele. Stawy biodrowe puściły, przestałem zaciskać szczękę. Nawet kamień w brzuchu zniknął. Niesamowite uczucie móc nie odczuwać bólu, móc się totalnie rozluźnić. Mój oddech sie pogłębił, uspokoił. Kolory świata nabrały soczystości i jasności.
Mówią, że oczy mi się zaświeciły. Mam chęć do działania. To swego rodzaju cud, na który zbyt długo nie chciałem pozwolić. Bardzo dużo wydarzyło się też u mnie w sferach niefizycznych. Mój samokrytyk wyraźnie ucichł, obraz w lustrze przestał być niemiły, destrukcyjne myśli potrafię trzymać na wodzy. Jeszcze więcej wydarzyło sie w swerze duchowej, na miejscu i już po powrocie do domu, ale to pozostawię dla siebie 😉 Super jest to, że metoda jest bardzo prosta, dostępna każdemu, a przy tym tak
skuteczna”

Dziękuję Wiolu i Krzysztofie
Dziękuję Sobie
Sławek

Comments are closed

  • Krzysztof Wadelski - ZnanyLekarz.pl