Dowcipy i Aforyzmy :)

To, że śmiech to zdrowie!
udowadniać nikomu już dzisiaj chyba nie trzeba 🙂

To, że od śmiechu do płaczu niewiele trzeba a w istocie rzeczy jak i jednym tak i drugim zredukować można napięcie, udowadniać nikomu już dzisiaj chyba nie trzeba 🙂

Zapraszamy do pośmiania się nie tylko po to aby pobudzić nasz mózg do wydzielania endorfin, ale po to aby dobrze się poczuć. Choćby na 2 sekundy drgnięcia uśmiechu w kąciku ust 🙂

AFORYZMY
 „Bardzo często najlepszym lekarstwem jest objeść się bez niego” – Hipokrates

DOWCIPY

Mamo,
dlaczego chirurdzy operują w maskach?

żeby ich pacjenci nie rozpoznali     


Ruch jest w stanie zastąpić prawie każdy lek, ale wszystkie leki razem wzięte nie zastąpią ruchu” – Wojciech Oczko

Lekarz do Pacjenta:
Proszę przez tydzień jeść ciastka i popijać je mlekiem.

Po tygodniu pacjent wraca.
Panie doktorze, nie pomogło.
Niech pan pije samo mleko!
Chory zrobił, jak mu radził lekarz, a tu na drugi dzień tasiemiec wychodzi i pyta:
A ciacho gdzie?


„Twoje życie staje się lepsze nie przez przypadek, ale dzięki zmianie” – Jim Rohn

Chirurg pyta pacjenta leżącego na stole operacyjnym:
Znieczulonko prywatnie czy z Funduszu Zdrowia?
No, panie doktorze, płacę składki… To chyba z Funduszu.
Na to lekarz:
 A-a-a, były sobie kotki dwa


„Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało twoim życiem, a Ty będziesz nazywać to przeznaczeniem” – Carl Gustav Jung

 

Do psychiatry przychodzi Iwanow i mówi:
Panie doktorze, każdej nocy śni mi się krasnoludek i…
Dobra, dobra, znam to, niech go pan po prostu gdzieś wyśle.
Następny dzień. Drzwi do gabinetu psychiatry otwierają się, wchodzi krasnoludek i mówi:
Ja od Iwanowa…


„Nawet jeśli znajdujesz się na właściwej drodze, zostaniesz przejechany, jeżeli będziesz tam tylko siedział” – Will Rogers 

 Ordynator przechodzi korytarzem szpitalnym i nagle słyszy dobiegające z dyżurki pielęgniarek odgłosy libacji. Zaciekawiony zagląda do środka i widzi obłoki dymu papierosowego, kieliszki i rozbawiony personel.
Co to ma znaczyć! Pijaństwo w pracy?!
Jest powód panie profesorze, jest powód – odpowiada jeden z asystentów. Siostra Kasia nie jest w ciąży …
– Aaaaa to i ja się napiję


„Lekarze aplikują leki, o których wiedzą niewiele, aby wyleczyć choroby, o których wiedzą jeszcze mniej, u ludzi, o których nie wiedzą nic” – Voltaire

Baca rozmawia z turystą:
Zabiłem wczoraj 10 ćmów – mówi Baca
Ciem – poprawia turysta
A – kapciem


„Moja religia jest bardzo prosta – jest nią życzliwość” – Dalajlama

List motywacyjny:
Jestem przekonany, że mój brak doświadczenia może być świetnym atutem dla Państwa firmy, która nie ma ani tradycji, ani klientów, a Pan Xxxxxxx (tj. prezes firmy) nie posiada żadnych kompetencji do prowadzenia biznesu, przez co moglibyśmy rozpoczynać pracę od tego samego poziomu i będzie wesoło. Tego, że będzie wesoło, jestem pewien – gdyż jak wspomniałem doświadczenia nie posiadam – ale za to mam dobre poczucie humoru


„Interpretacja snów to królewski szlak do poznania nieświadomych działań umysłu” – Zygmunt Freud

Jasiu dlaczego spóźniłeś się do szkoły?
Bo pewnej pani zginęło 50 zł
I co? pomagałeś szukać?
Nie! stałem na banknocie i czekałem aż odejdzie


 

„Co jest najśmie­szniej­sze w ludziach? Zaw­sze myślą na od­wrót: spie­szy im się do do­rosłości, a po­tem wzdychają za ut­ra­conym dzieciństwem. Tracą zdro­wie by zdo­być pieniądze, po­tem tracą pieniądze by odzys­kać zdro­wie. […] Żyją jak­by nig­dy nie mieli um­rzeć, a umierają, jak­by nig­dy nie żyli” – Paulo Coelho

Przychodzi staruszka do księdza i prosi go aby ochrzcił jej kota.
– Proszę księdza bardzo nalegam o chrzest dla mojego kotka.
– Kota? tak nie można
– Zapłacę 100 tysięcy
Ksiądz zgodził się, ale następnego dnia czuł wyrzuty sumienia, więc sięgnął po telefon i zadzwonił do biskupa, aby przyznać się co zrobił.
– Ochrzciłem kota – mówi do słuchawki
– Zwariowałeś? – mówi biskup
– Staruszka prosiła, a do tego zapłaciła mi 100 tys.
– To wszystko wyjaśnia, oczywiście proszę przygotować kota do bierzmowania…


Wczo­raj do ciebie nie na­leży. Jut­ro niepew­ne. Tyl­ko dziś jest twoje” – Jan Paweł II
 

Mówi żona do męża:
– kochanie zlew się zepsuł
a co ja hydraulik!
– kochanie skoś trawę
a co ja ogrodnik!
Żona poszła do sąsiada:
– sąsiedzie drogi skosił byś mi trawę i naprawił kran
dobrze ale albo upieczesz mi placek albo się ze mną prześpisz
Żona przyszła do męża szczęśliwa, mąż pyta:
poprosiłaś sąsiada?
– tak – sąsiad powiedział albo upiekę placek albo się z nim prześpię
i co upiekłaś placek?
– a co ja cukierniczka!


Kochać to także umieć się roz­stać. Umieć poz­wo­lić ko­muś odejść, na­wet jeśli darzy się go wiel­kim uczu­ciem. Miłość jest zap­rzecze­niem egoiz­mu, za­bor­czości, jest skiero­waniem się ku dru­giej oso­bie, jest prag­nieniem prze­de wszys­tkim jej szczęścia, cza­sem wbrew własnemu” – Vincent van Gogh

Mały Jasiu ma urodziny i wypatruje przez okno gości. Nagle mówi do mamy:
-mamo wujek i ciocia idą!
nie mówi się wujek i ciocia tylko wujostwo
Wygląda dalej.
-mamo kuzyn i kuzynka idą!
Jasiu nie mówi się kuzyn i kuzynka tylko kuzynostwo.
Patrzy dalej i zauważył babcie i dziadka i mówi do mamy:
-mamo dziadostwo idzie!


„Próbując siebie zrozumieć, muszę dziś przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza wszystkie moje sprzeczności i głupoty” – Czesław Miłosz

cdn

 

Comments are closed

  • Krzysztof Wadelski - ZnanyLekarz.pl